4 kroki i 7 porad: układanie i realizowanie postanowień noworocznych


Układanie postanowień noworocznych jest fascynującym elementem końca grudnia każdego roku. W moim przypadku również. I, pewnie jak u wielu z was, nigdy nie dociągnęłam wszystkich postanowień do końca. Gdzieś po drodze zawsze pojawia się słomiany zapał, przeszkody, trudności i osoby, które zniechęcają. Jednak od grudnia tamtego roku wdrożyłam w życie całkiem inny plan. Jaki? Wszystko możecie zobaczyć poniżej. 


Jestem z ludzi, którzy uwielbiają planować, postanawiać sobie, wymyślać. I na tym plan się kończy. Są postanowienia, które realizuję, ale to niewielki odsetek. Zawsze mam wiele planów. Na każdą chwilę potrafię wymyślić sobie tysiąc zadań. I tyle samo zadań nie wykonać. Wątpliwości dopadają mnie naprawdę bardzo często. 

Od grudnia jednak wzięłam sprawy w swoje ręce. Trochę bardziej niż zwykle. I zaczęło wychodzić. Powoli, bardzo małymi kroczkami. Czasem nawet mam wrażenie, że się cofam, ale dzięki temu idę do przodu. Nie wiem, czy dobrze rozumiecie, o co mi chodzi, ale tak to właśnie odczuwam. Dlatego wymyśliłam kilka sposobów na realizację postanowień. 

Wdrażamy postanowienia w życie
(dla odmiany w swoje życie. Do tego realizujemy je do końca) 

  1. Wypisujemy wszystkie postanowienia. Wszystkie. Te, że co piątek będziesz dbać o siebie, że chcesz zapisać się na taniec, że nauczysz się gotować. Każde. Nie ważne, czy jest to małe postanowienie, czy naprawdę ogromne. Twoje cele wymyślasz ty. Nikt inny. I nikt inny nie ma prawa mieć na nie wpływu. 
  2. Dzielimy na kategorie. To wiele ułatwia. Żywienie, sport, zdrowie, relacje... Wymyśl swoje nazwy. Podziel sobie swoje własne postanowienia, na kategorie. Od razu wydaje się tego mniej. Masz kilka kategorii i po kilka postanowień w każdej z nich.
  3. Mając już wszystko przed oczyma możemy wybrać nasze postanowienia na pierwszy miesiąc. Albo na pierwszy tydzień roku. Jeszcze lepiej. Pamiętaj, im krótszy czas masz na ich realizację, tym bardziej pewne, że to zrobisz. 
  4. Teraz przyszedł czas na dokładne rozplanowanie postanowień. Chodzi o to, by w plan dnia wpisać działania, które nas zbliżą do ich wykonania. Jeśli chcesz więcej ćwiczyć - zapisz to w swoim planie dnia. Że kilka minut poświecisz na ten cel. 
Reszta zależy tylko od ciebie. 

Ale mam jeszcze kilka porad. 

Jak układać postanowienia?
(tak, by chcieć je realizować)

  1. Postanowienia muszą być w stu procentach twoje. Nie zapisuj czegoś, czego oczekuje od ciebie ktoś inny. On niech skupi się na sobie, a ty na sobie. 
  2. Muszą płynąć prosto z serca. Nie zapisuj czegoś, co niby chcesz, ale tak naprawdę wcale o tym nie marzysz. Nie każdy chce skoczyć na spadochronie, pamiętaj o tym. 
  3. Nie ma ograniczeń. Możesz zrobić wszystko, ale pamiętaj, że...
  4. Rok ma 365. Więc planuj z rozwagą. Wtedy unikniesz rozczarowań. 
  5. Nazywaj wprost. Nie mów -schudnę kilka kilko. Powiedz sobie schudnę 5 kg. Wtedy nie będzie wymówek. 
  6. Nie miej wymówek. Zamiast tego każdego dnia szukaj...
  7. ... dlaczego warto spełniać soje marzenia. Motywuj się. 
I na koniec absolutnie najważniejsze. Pamiętaj, że marzenia same się nie spełnią. Trzeba im pomóc. Dlatego musisz działać, a nie tylko liczyć na to, że jakoś to będzie. 

Myślę, że możecie śmiało zaczynać!

Powodzenia!!!

10 komentarzy:

  1. Tak jak napisałaś - najlepiej dzielić postanowienia na kategorie. Bardzo ułatwia to życie! I nie należy zapominać, że rok ma tylko 365 dni. Ja stawiam sobie zawsze realne cele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w tym roku najbardziej realne jak się da ;D

      Usuń
  2. Dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepiej zapisac sobie mniej a realnych postanowien niz zrobic milion kartek i na zakonczenie roku czuc rozczarowanie i zal do samych siebie! :c
    Bardzo pomocny post kochana <3

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobre porady :) Trzeba sobie wziąć do serca i ruszać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzenia i plany też warto zapisywać pozytywnie np. "Będę zdrowo jeść" zamiast 'nie będę jeść słodyczy". Dobre porady :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "bedę jeść zdrowo" może oznaczać wszystko. Lepiej precyzować swoje cele :)

      Usuń

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger