Moje pierwsze spotkanie z hybrydami. Semilac - zestaw startowy LED 9 W.


Hej. Już nie pamiętam nawet, kiedy wkroczyła moda na hybrydowe paznokcie. Ja, odporna na wszelkie nowinki, nie miałam nigdy wcześniej takich paznokci, aż do wczoraj. Na początku uważałam, że mi się nie podobają. Potem, że są mi nie potrzebne. Aż w końcu stwierdziłam, że to coś idealnego dla mnie. I skusiłam się na cały zestaw Semilac. 
Dlaczego zdecydowałam się na lakiery hybrydowe?

Moje paznokcie są bardzo łamliwe. Miały długi okres świetności, ale znów coś im nie pasuje i się łamią. Lakiery hybrydowe mi je zabezpieczą. Mam nadzieję, że uda mi się nie łamać już paznokci na każdym kroku oraz nie będą się one nadmiernie rozdwajać. 


Lubie mieć pomalowane paznokcie, głównie dlatego, że nie widać wtedy ich uszkodzeń. Ale na moich paznokciach zwykłe lakiery nie trzymają się zbyt długo. Po dwóch dniach mam starte końcówki. Po mniej więcej czterech zaczyna odchodzić. Aż w końcu zmywam całkiem i maluję od nowa. Świetna zabawa - malowanie paznokci co 3-4 dni :) Dlatego mam nadzieję, że hybrydy potrzymają się trochę dłużej. 


Uwielbiam wzorki na paznokciach. Malowałam takowe zwykłymi lakierami, ale zajmowało to dużo czasu i czasem musiałam wszystko zmywać i zaczynać od nowa. Tu ten problem znika, bo dopóki nie utwardzę lakieru, mogę z nim robić, co chcę. 


Dlaczego nie poszłam do manikiurzystki? 

Nigdy nie byłam u kosmetyczki robić sobie paznokci. Stwierdziłam, że jak już mam mieć hybrydy, zrobię je sama. Po pierwsze, przez cenę. Jeśli pójdę do kosmetyczki i zapłacę 60 zł (wiem ile, bo pytałam), a to jest minimum za zwykłe, bezwzorkowe - to średni interes, bo cały zestaw kosztował mnie 150 zł. Czyli w tej cenie mam dwie i pół wizyty u profesjonalistki


Po drugie, właśnie ten ich profesjonalizm mnie przeraża. Nie wiem, jak jest w innych gabinetach, ale w jednym widziałam, jak do hybryd paznokcie są spiłowywane z wierzchu praktycznie do czerwoności, do samej skóry. To mnie wystarczająco odstraszyło. 


Gdzie kupiłam i jaki zestaw?

Wiem, że zestawy są bardzo różne. Mój kupiłam na allegro bo miał dość spora przecenę i odpowiadał mi najbardziej. Kupiłam zestaw SEMILAC SET EFFECTIVE LED 9 W. Kurier był już dwa dni później. 


Co jest w zestawie?

Lampa LED 9 W - czyli najsłabsza lampa, jaka tylko była. Wiem, że koszty tych zestawów są właśnie od lampy uzależnione. Dlatego zdecydowałam się na najsłabszą. Jednak nie zawiodła mnie, bo 30 sekund wystarcza, by dobrze utwardzić lakier. Po co więc przepłacać? 


Waciki bezpyłowe - szczerze, nie wiem, ile ich było. Moje rozwinęłam i podzieliłam sobie na kupki. Wydaje mi się, że jest ich w zestawie 250. 


Pilniki - pilnik w bloczku - biały; zwykłe pilniki: biały - 100/180 i różowy -120/180. Pilnika w bloczku używam do matowienia płytki paznokcia. Przejeżdżam lekko jakieś dwa razy po paznokciu i gotowe. Zwykłe papierowe pilniki nadają się do spiłowania nadmiary lakiery, gdy wyleje się poza paznokieć. Pewnie nie będzie mi się to zdarzać w przyszłości, ale ten pierwszy raz... 


Striper - pierwsze co pomyślałam: po co dodają kostkę do gry na gitarze? Teraz już wiem, że pomaga on w ściąganiu lakieru hybrydowego. Zobaczymy, jak się spisze za jakiś czas. 

Aceton - do ściągania hybryd. Pojemność to 50 ml. 


Cleaner - do przeczyszczania lakieru z lepkiej warstwy na koniec oraz do przetarcia paznokcia przed nałożeniem lakieru. Pojemność 50 ml.

Baza - 7 ml. Jest to Semilac Base. Konsystencja ciut gęstsza niż tradycyjne lakiery. Wydaje się bardzo wydajna, bo naprawdę niewielka ilość wystarcza, by pokryć wszystkie paznokcie. 


Top - 7 lm. Jest to Semilac Top, zwykły, błyszczący top. Konsystencja ciągnąca. Przeszkadza mi bardzo zapach - śmierdzi spalenizną. Ale te dwie minuty da się przeżyć. 

Lakier 130 Sleeping Beauty - 3 ml. Ładna brzoskwinia. Kryje na dwie warstwy.  Wszystkie lakiery są dość gęste. 

Lakier 68 Delicate Red - 3 ml. Bordowy. Nie wiem jeszcze jak z kryciem, ale przypuszczam, że będzie dobre, bo jest to ciemny lakier. 


Lakier 32 Biscuit - 3 ml. Nudziak. Krycie słabe, myślę, że kolejny raz zrobię trzy warstwy. 

Lakier 22 Mint - 3 ml. Miętowy. Nie wiem, jak z kryciem, ale jest to bardzo jasny kolor. 

Lakier 79 Dark Green Pearl - 3 ml. Głęboka ciemna zieleń. Posiada delikatne drobinki, które ładnie połyskują. Nie wiem, jak kryje. 

Podsumowując, jestem z zestawu bardzo zadowolona. Zrobiłam sama moje pierwsze hybrydy. Zajęło mi to jakieś 40 minut. Używałam bazy, dwóch warstw lakieru i topu. Nie wyglądają źle. Dojdę do wprawy za jakiś czas :)

10 komentarzy:

  1. Ja w końcu muszę kupić zestaw do hybryd! No chyba, że wygram w konkursie :)
    Również zauważyłam, że jest to bardziej opłacalne niż co miesięczne wizyty u specjalistki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co miesięczne? Myślałam, że to tak co 2-3 tygodnie ;)

      Usuń
  2. powiem Ci szcezrze, że ja jak zaczęłam robić hyrbdyy to mam apznokce w jeszcze gorszym stanie niż wcześniej :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten zestaw semilaca dostałam na święta i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Biscuit to jeden z moich ulubionych kolorów Semilac <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger