Dlaczego ochrona przeciwsłoneczna jest taka ważna? Recenzja Sun Ozon Kids 30 SPF


Przyszły słoneczne dni, a wraz z nimi w sklepach pojawiły się w końcu kremy z filtrem. Mówię w końcu, bo kremu z filtrem do twarzy używam cały rok. A niestety, przez cały rok ciężej je dostać, a i ceny są wyższe. Gdy skończył mi się krem Pharmaceris T z 30 SPF, zaczęłam szukać czegoś, co sprawdzi się do twarzy. Jeden zbyt tłusty, inny się nie wchłania... I tak ciągle. A coś znaleźć musiałam, bo mój nowy krem filtra nie ma.


Dlaczego ochrona przeciwsłoneczna jest taka ważna? Jest to krótko mówiąc profilaktyka - przez chorobami skóry (takimi jak np. czerniak). Lepiej zapobiegać, aniżeli leczyć. Naprawdę. Wiem, co mówię! Kremu z filtrem, najlepiej SPF 50+ PA+++ należy stosować cały rok. To nie prawda, że promienie słoneczne są szkodliwe latem, gdy dają więcej ciepła. Wtedy są bardziej odczuwalne. Ale zimą świeci to samo słońce, i świeci niżej, więc także ma kontakt z naszą skórą. I o ile ciało jest zakryte ubraniami, tak twarz narażona jest na ich działanie. 

Gdzie znajdziemy filtry? Pomijając kremy i balsamy przeciwsłoneczne, filtry znajdziemy też w kremach BB, kremach na dzień do twarzy, białych pudrach (naturalne filtry). 

A co, jeśli chcę się opalić? Zacznijmy od tego, że opalanie jest niezdrowe. Ja na przykład lubię wykonturować twarz bronzerem, wtedy cała wydaje się opalona, mimo że nie użyłam bronzera na całą twarz. 

Kupiłam sobie Sun Ozon Emulsja w spray'u do opalania 30 SPF. Jest to produkt z Rossmanna. Kosztował mnie 19,39 zł. Ma zniżkę na kartę Rossnę. Chroni przed promieniami UVA i UVB. Ma system ochrony komórek. Jest to butelka 250 ml. Ale nie to mnie tak interesuje. 

W kremach z filtrem ważne jest dla mnie liczba na opakowaniu (tu 30 SPF) oraz to, czy się ładnie wchłania. Kupiłam z tego powodu emulsję w spray'u, bo ma lżejszą, płynną konsystencję. Dzięki temu nie jest taki tłusty, a i w twarz wchłania się łatwiej. Nie jest to idealne wchłonięcie, ale skóra nie jest bardzo tłusta po nim. Wystarczy lekko przypudrować i jest idealnie. Nie wiem jeszcze, czy zapycha, ale nie powinien. Na razie mam wysyp na twarzy, ale to z całkiem innego powodu. Przed słońcem chroni. 

Używacie kremu z filtrem? Kiedy? I jakiego? :) 

8 komentarzy:

  1. Ja używam, ponieważ słoneczko szybko mnie łapie bardzo fajny jest z Bielendy i z Lirene :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę zobaczyć sobie z Bielendy, bo ogólnie lubię tę markę ;)

      Usuń
  2. Od jakiegoś czasu również stosuję kremu z filtrem Cera plus, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały rok używam kremu z UVA 50/PA++ poza tym latem używam kremu z filtrem UVA 50 do ciała - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podziwiam :) ja w tym roku na wakacje musiałabym się zaopatrzyć w najmocniejszy filtr - Portugalia Wita ;D

      Usuń
  4. Ja słyszałam, że kremy z filtrem są tak naprawdę bardzo szkodliwe. Sama do opalania korzystam z oleju kokosowego lub masła kakaowego. Moja skóra lubi dość słońce, więc takie kosmetyki jak najbardziej mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz słyszę o szkodliwości :) na razie z nich nie zrezygnuję ;) a masło kakaowe bardzo lubię

      Usuń

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger