Wielkie wyzwanie dla każdego - 101 w 1001 - czyli...


Możliwe, że już słyszałaś o tym wyzwaniu. Możliwe, że jeszcze nie. 101 w 1001 to bardzo spersonalizowane wyzwanie, które może podjąć każdy! Nie ważne, ile masz, lat, pieniędzy, gdzie mieszkasz, czego chcesz od życia, jakiej płci jesteś i jaką masz rodzinę. Liczysz się tylko ty i twoje cele oraz marzenia. 


Na czym polega to wyzwanie? Mamy 1001 dni, czyli dokładnie dwa lata i 271 dni. To dość sporo czasu prawda? A czy wystarczająco, być chciał podjąć jakieś wyzwanie na ten czas? 

A dokładnie 101 wyzwań

Brzmi strasznie, prawda? Ale wcale straszne nie jest. 

Zacznij od wzięcia kartki, najlepiej takiej białej A4. Do ręki weź także ulubiony przyrząd do pisania. Zatytułuj stronę: 101 w 1001

Gotowe? 

Możemy więc iść dalej. 

Moje wyzwanie kiedyś podzieliłam na kategorie: uroda, sport, żywienie, podróże, garderoba, rozwój... itd. Możesz też tak zrobić. Jeśli jednak nie masz pomysłu na kategorie - nie rób ich. Choć nie ukrywam, że z nimi jest trochę łatwiej

Zapisane? 

Ok, idziemy dalej. 

Teraz w każdej z tych kategorii (lub na wciąż czystej kartce) zapisz, co chcesz osiągnąć. Pamiętaj, że to nie muszą być wielkie cele (jak np. zdobycie Mount Everest. Choć nie ukrywam, że możesz takie wielkie i odważne rzeczy zapisać, twój wybór :). Mogą to być proste cele ( np. przeczytanie 50 książek, porządek w butach czy zmiana wystroju). To tylko od ciebie zależy, co chcesz zrobić ;) Takich małych i dużych celów ma być 101. 

Zapisane? 

Super. Teraz już dokładnie wiesz, czego chcesz od życia. Weź się do pracy już dziś. Spróbuj określić, do kiedy zrobisz dany punkt (oczywiście te punkty, które możesz przypisać do konkretnego terminu). Gdy będziesz widziała, że czas nagli - bardziej weźmiesz się do roboty. I pamiętaj! NIE ZOSTAWIAJ WSZYSTKIEGO NA KONIEC. 


POWODZENIA! :) 

4 komentarze:

  1. Bardzo fajne wyzwanie, ale jednak trwa trochę długo. Nie wiem czy w trakcie bym o nim nie zapomniała - no chyba, że ciągle bym to gdzieś notowała :D

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zrobić listę i powiesić ją w widocznym miejscu, albo włożyć do plannera - nie da się o nim wtedy zapomnieć :)

      Usuń

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger