Esencja do twarzy, cera mieszana i tłusta | Bielenda



Recenzja dzisiejszego produktu jest ściśle powiązana z lekturą "Sekretów urody Koreanek". Po przeczytaniu tej książki kupiłam kilka takich dziwnych produktów. Jednym z nich jest właśnie esencja do twarzy, o której wcześniej nawet nie słyszałam. Teraz z niej jednak nie zrezygnuję.



Jakie zadanie ma tego typu produkt do pielęgnacji cery? Ma pielęgnować jak krem, regenerować jak maska, tonizować jak tonik i oczyszczać jak mleczko.Cztery funkcje... Znam to troszkę z kosmetyków Eveline, na których się przeważnie zawodzę. Czy tu także spotkało mnie rozczarowanie? 

Zacznę od tego, że zupełnie przez przypadek wybrałam kosmetyk do cery mieszanej. Tego typu produkty raczej wybieram do cery wrażliwej. Tak to jest, jak się nie czyta etykiet do końca. Ale nie zrezygnowałam z niego. Zaczęłam używać. 

Jest to ciecz, którą można stosować dwojako. Można użyć jej na waciku, tak jak używamy toniku lub wetrzeć troszkę palcami w twarz. Używałam jej i tak i tak. Teraz, ze względu na chęć zaoszczędzenia czasu, używam jej na waciku w połączeniu z tonikiem. 

Po myciu moja buzia jest napięta i sucha. Gdy użyję esencji, staje się gładka, nawilżona i nie ciągnie już. Nie jest to odpowiedni poziom nawilżenia dla mojej cery, ale pamiętajmy, że nie jest to krem. 

Ma ona jeszcze jedną funkcję, która bardzo mi się podoba. Oczyszcza. Wieczorem spokojnie domywa resztki tuszu do rzęs z załamania powieki, czy cienie lub pomadkę. 


Podsumowując, jestem z tego produktu zadowolona, bo oczyszcza i delikatnie nawilża cerę. Do ego jest bardzo wydajny. Używam go 2,5 miesiąca i jeszcze mam 1/3 produktu.

12 komentarzy:

  1. Ja też mam cerę wrażliwą która się przesusza :D
    Wydaję się być fajnym produktem :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. widze ze slowo esencja robi sie kultowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak przeczytałam komentarz, to od razu pomyślałam: gdzie zrobiłam błąd? :D

      Usuń
  3. i etraz zrobiłas mi mega ochotę na ten produkt ;) kurcze mam te książkę i musze ja wkońcu rpzeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Very cool post, dear! I like this product <3
    I'd be happy blogging friendship and mutual subscription ♥
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio dużo ich widzę, ale jakoś mnie na razie nie korci, moja skóra nie lubi Bielendy :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) jeśli ci się tu podoba - zostań na dłużej!

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger