Tajemne umiejętności Kota, o których mogliście nie wiedzieć


Obiecuję, że kolejny raz dam Kotu coś dla was naskrobać. Dziś jednak muszę was o czymś powiadomić. A dokładniej o umiejętnościach Kota. Skąd wiem, że takowe posiada, skoro są tajemne? Otóż nasz Kot się z tym nie kryje i zawsze pokazuje nam, co potrafi. W miej lub bardziej dobitny sposób. 


Kot potrafi czytać. Jest to stwierdzone na podstawie obserwacji. Jeśli ktokolwiek zostawić kartkę, na której jest napisane, że Kotu czegoś nie wolno - jest pewność, że Kot to przeczyta. Z premedytacją się do treści kartki nie zastosuje i zrobi rzecz zakazaną. 

Kot jest prawdziwym koneserem. Tylko on potrafi określić, w której szynce jest najmniej mięsa i to ją właśnie zjeść. Nie bawi się on w jedzenie dobrego jakościowo mięsa czy kociej karmy. On pozwala nam oszczędzać na zakupach przeznaczonych dla niego. 

Kot doskonale wie, gdzie jest za mało miejsca, żeby włożyć tam Kota. Dlatego właśnie wchodzi tam, by zrobić na Kota miejsce. To nie jest absolutnie tak, że on nie zauważa zastawionej półki. Dba on tylko o dobre rozstawienie kwiatów na dywanie, czy potłuczonego szkła na podłodze. On naprawdę doskonale wie, że mamy za dużo rzeczy i części się trzeba pozbyć. 

Kot wie, jak smakuje trucizna, dlatego próbuje zjeść i wypić wszystko, co naszykujemy sobie do jedzenia. Dba on o nasze zdrowie i życie. Dlatego także zabiera bezmięsną pseudo-szynkę z kanapek i sam ją zjada. 

To nie jest tak, że Kot nie chce chodzić na spacery. On wie, że tobie jest ciężko, dlatego kładzie się na chodniku, żebyś mógł spokojnie postać i nie wysilać się za bardzo. Z tego samego powodu każe ci czasem za sobą biegać, np. jak ucieka z domu. 

To nie jest tak, że Kot nie potrafi zejść ze słupa/drzewa. On wchodzi tam z myślą, że zaraz zejdzie, ale potem mu się odechciewa. Miałczenie wniebogłosy jest naprawdę mniej męczące. A jakiś ludź w końcu przyjdzie go przecież zdjąć. 

Kot potrafi aportować. Ale dba również, jak już wiecie, o kondycję swojego podwładnego. Dlatego biegnie tylko do rzeczy, którą mu rzucisz i czeka tam spokojnie, aż sobie po nią przyjdziesz. Pokazuje ci, gdzie ona jest, żebyś się zbytnio nie musiał wysilać. Doceń to. 

Aż w końcu, Kot nie będzie na brudnym leżał i się kurzył. Dlatego, gdy tylko posprzątasz, położy się właśnie tam. Nie ważne, czy to parapet, łóżko, biurko, czy taboret. Kładzie się tylko tam, gdzie jest czysto

A jakie supermoce mają wasze zwierzaki? 

4 komentarze:

  1. O kotach niewiele wiem, bo nigdy w życiu nie miałam tego zwierzaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem krótko: koty to przedziwne stworzenia :D

      Usuń
  2. Hahahaha ale idealnie to opisałaś, no strzał w dziesiątkę :D
    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) jeśli ci się tu podoba - zostań na dłużej!

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger