Tańsze zamienniki Tangle Teezera - nawet trochę lepsze | Rossmann, Donegal

 

Gdy pierwszy raz zobaczyłam Tangle Teezera, pomyślałam: MUSZĘ GO MIEĆ! Gdy zobaczyłam ceny, pomyślałam: WCALE NIE! Jednak szczotka ta chodziła za mną naprawdę długi czas. Nie chciała dać mi spokoju. Nie dałabym 40 zł za szczotkę do włosów. Dlatego jako pierwszą kupiłam For Your Beauty w Rossmannie. I przepadłam. 




For Your Beauty

Jest to szczotka typu Tangle Teezer. Ma trzy długości wypustek. Są one elastyczne. Sama szczotka ma rączkę, co dla mnie stanowi wielki plus. Tangle Teezer jest dla mnie niewygodny. Szczotka jest miętowo-niebieska i żałowałam, że nie było innego koloru. 


Nie szarpie włosów, nie wyrywa, nie puszy itp. Polubiłam się z nią na tyle, że była ze mną około 2 lata, jak się nie mylę. A teraz ją zabiłam. Pamiętacie, by nie używać przy niej gorącej suszarki, bo przez to wypustki się wyginają i łamią. 

Zapłaciłam za nią 19,99 zł w Rossmannie. 


Donegal

Jak już zabiłam szczotkę, to wypadałoby kupić nową. Tą znalazłam w drogerii Vica. Jest piękna kolorystycznie - czerń z fioletem to bardzo ładne połączenie. Włoski mają 3 długości i są inaczej rozmieszczone niż w poprzedniku. Rączka jest odrobinę krótsza. 

Czesze tak samo, jak poprzednik, ale kosztowała mnie 15,99 zł. Tej nie mam zamiaru zabijać.




A wy jakiej szczotki używacie? 

18 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyglądają jak na razie mój TT jeszcze nie jest w złym stanie i jeszcze chwile mi posłuży :D

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ani oryginału, ani kopii :)
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam swój TT już chyba 3 lata i może nie wygląda idealnie, ale nadal idealnie spełnia swoją rolę! Lubię też Tangle Angel choć on jest jeszcze bardziej delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe szczotki chociaż u mnie TT się nie sprawdzała - najlepiej działała najprostsza z lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam oryginalną TT bardzo lubię, ale powoli po kilku latach używania muszę pomyśleć o nowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam TT kompaktowego w torebce i takiego z długimi ząbkami z rączką w łazience , niczego innego już nie używam bo się za bardzo zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam sporą kolekcję szczotek, ale takich z ostrymi ząbkami nie lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam tangle teezer i nie wyobrazam sobie uzywac innej, ale w usmie mam cohote poeksperymentowac :D!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam identyczna tylko z firmy macadamia i skubana nie chce sie popsuc, kupilam nowa ale nie jest tak wyrobiona jeszcze i troche za ostra a ta stara jest w sam raz wyrobiona:) wiec nowa lezy - paradoks

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) jeśli ci się tu podoba - zostań na dłużej!

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger