środa, 30 maja 2018

Koci punkt widzenia: łazienkowe przygody


Miau. Mama w końcu stwierdziła, że jesteśmy na tyle duże, żeby wchodzić do łazienki. Na początku nas pilnowała, ale teraz już możemy same. Coś tam mówiła, że boi się, że wejdziemy za pralkę. Ale powiedziałam jej, że nie wejdziemy. Zostawmy w tajemnicy to, że nie wiemy co to pralka, dlatego za to nie wejdziemy. Mimo wszystko - łazienka jest super!
Czytaj dalej »

niedziela, 27 maja 2018

Dżemy, wyzwania i słodkie lenistwo | Tygodnik


Tym razem nie mam jak napisać takiego tygodnika, jak zwykle. Nie mam za bardzo, co opowiadać, więc będzie troszkę inaczej. Trochę tego, co robiłam, o czym myślałam. Pewne zagadki i ciekawostki. Do tego najnowsze plany, które zrodziły się w mojej głowie. Mam nadzieję, że taki tygodnik będzie się wam podobał. Jeśli tak - skomentujcie lub zaobserwujcie, jeśli jeszcze tego nie robicie :) 
Czytaj dalej »

piątek, 25 maja 2018

Jak zmieniło się moje mieszkanie w pół roku?


W końcu nadszedł czas, gdy pokażę wam moje mieszkanie. Minęło pół roku od przeprowadzki, więc przyszedł na to odpowiedni moment. Dlaczego tyle z tym zwlekałam? Szczerze? Na początku nie miałam na to czasu. Potem, gdy mogłam robić zdjęcia to było albo już ciemno, albo był bałagan. Teraz, w końcu spięłam się w sobie i może idealnie nie jest, ale lepiej też nie będzie :) Na początku będzie porównanie, a potem wszystkie zdjęcia, jak to teraz wygląda. Zapraszam do czytania oraz oglądania. 
Czytaj dalej »

środa, 23 maja 2018

Nauka języków obcych w domu | porady, książki, moje sposoby


Pod ostatnim postem padło pytanie o to, jak uczę się języków obcych, a dokładniej hiszpańskiego. No cóż, hiszpański akurat dopiero zaczynam, ale umiem dobrze już dwa inne języki, a ten ma dołączyć do tego grona. Dlaczego nie odpowiedziałam w komentarzu, a pisze o tym osobny post? Bo nie dałabym rady streścić tego tak bardzo. Dlatego chciałabym wam opowiedzieć, jak aktualnie uczę się języków obcych. 
Czytaj dalej »

niedziela, 20 maja 2018

Śmieszne historie, poligloci oraz tajemna sztuka... składania koszulek | Tygodnik


Stało się. Minął kolejny tydzień maja, a ja zbyt mało zrobiłam. Zbyt szybko ten czas upłynął, ale myślę, że mimo tego był owocny. Owocny w pozytywne myśli i relaks, którego tak bardzo mi brakowało. Miałam w końcu czas, by przeczytać książkę w mniej niż dwa tygodnie. Tak się działo, gdy chodziłam do szkoły. Technikum wcale nie było takie łatwe i chyba napiszę o tym osobny post. O tym, dlaczego wcale nie jest gorsze od liceum. Co wy na to? 
Czytaj dalej »

piątek, 18 maja 2018

Pośmiejesz się ze mną? #1

Bez makijażu, jak zawsze roześmiane ;) 

Niedawno przeczytałam na jednym blogu, że twórczyni najlepsze pomysły przychodzą pod prysznicem. Łazienka chyba dobrze działa, bo właśnie chwilę temu wpadłam na pomysł na nową serię. Miałaby ona służyć ogólnej radości, bo według mnie ludziom brakuje pozytywnych emocji. Na co dzień się zadręczamy, przejmujemy i jesteśmy zdołowani, bo przecież każdy Polak tak ma, a my nie będziemy się wyróżniać. A właśnie powinniśmy, i choć nie lubię, gdy coś muszę czy powinnam, to twierdzę, że ludzie powinni być szczęśliwi. Stąd będę zapisywać dla was zabawne historie z mojego życia. Mam nadzieję, że się wam spodobają. 
Czytaj dalej »

środa, 16 maja 2018

Koci punkt widzenia: tyran i bandyta, czyli Toffi doszedł do głosu

Oglądamy z Fifi serial :)

Wiele się ostatnio wydarzyło, dlatego przyszedł czas, by się tym z wami podzielić. Dziś będzie dość nietypowy koci post, bo napisze tu każdy coś od siebie. I ja, i Fifi i Toffi. Każdy patrzy ma tę sprawę trochę inaczej. A może rozwieje to jeszcze czyjeś wątpliwości. Zacznę ja, ale dość szybko, bo Fifi już się rwie do pisania dla was, a Toffiego rozpiera nieprzenikniona energia. 
Czytaj dalej »

poniedziałek, 14 maja 2018

Systemy namierzania, szwy i co teraz? | Tygodnik

Nie mam zdjęć z tego tygodnia... :(

Wczoraj skończył się tydzień, a ja dziś skończyłam dopiero odsypiać. Miałam bardzo ciężki weekend i mam ochotę zabić każdego, kto coś ode mnie teraz chce. Mam wakacje. Dwa tygodnie wakacji i myślenia nad tym, co chcę w życiu robić. To najtrudniejszy dla mnie czas, bo naprawdę nie wiem, czego chcę. Nie czuję się na tyle dorosła, by już decydować...
Czytaj dalej »

piątek, 11 maja 2018

Koci punkt widzenia: czas na miłość!


Miau! Dziś pisze dla was Fifi, bo skończyłam już pół roku i umiem pisać. Człowieki, to nieogarnięte jakieś, bo kilka lat mają i się dopiero uczą. Ale ja już potrafię. Dlatego opowiem wam historię. To dla mnie ważne. No i pokaże, że to co czasem Wujek Kot opowiada, to jednak bujdy. Bo mama taka zła nie jest, jak się wydaje. 
Czytaj dalej »

wtorek, 8 maja 2018

7 faktów o moim mieszkaniu

Takie maluchy <3

Tak, wiem. Miałam wam pokazać w końcu mieszkanie. Powiem wam, że już jest to w planach. Nawet czeka wpis, tylko nie mam jeszcze zdjęć. Zrobię, obiecuję. Planuję pewną serię, przy której idealnie się sprawdzą te zdjęcia. Ale to jeszcze nie dziś. Tym razem chcę, by było lekko i przyjemnie do czytania. Napisałam już pięć matur. Trzy przede mną. Naprawdę nie mam chęci do robienia czegokolwiek, choć stresu na szczęście nie odczuwam. 
Czytaj dalej »

niedziela, 6 maja 2018

1000 km, Bałtyk i napisałam za dużo | Tygodnik


Ten tygodnik może być dla niektórych przeciętny, a dla niektórych bardzo szokujący. Działo się wiele i niewiele za razem. Jak to możliwe? Ano tak, że nie każdego dnia moje życie jest mega ciekawe. Przecież nie będę wam pisać, że kupiłam nową szczoteczkę do zębów (która jest śliczna) i paczkę podpasek, by mieć w zapasie. Kogoś to interesuje? Myślę, że nie, ale jak się mylę, to proszę o korektę. 
Czytaj dalej »

piątek, 4 maja 2018

Sposób na: krem, który nie działa


Dziś przychodzę do was z postem: sposób na. Miałam zamiar pisać takie notki częściej, ale jakoś mi to nie wyszło. Więc nie będę już nic obiecywać, tylko biorę się do roboty. Sposób na krem zrodził się z tego powodu, że moja cera ostatnio jest bardzo kapryśna i nic na nią nie działa. A szkoda wyrzucać. Jeśli macie jakieś swoje pomysły, piszcie w komentarzach!
Czytaj dalej »

środa, 2 maja 2018

Ile kosmetyków w ciągu roku zużywa kobieta? | denko #4


Witaj. Zaraz matury, ale postaram się dla was pisać już na bieżąco. Ostatnie dni dały mi się we znaki, ale teraz już ostatnia prosta i koniec. Ostatnie denko było objętościowo duże. Między innymi za sprawą tego, że niektóre z tych kosmetyków miałam już bardzo długo. I za sprawą tego, że mój P. niektóre mi podbiera. Tym razem przeważa pielęgnacja... włosów. No i jeden malusi kosmetyk z kolorówki. Zapraszam do czytania. 
Czytaj dalej »