środa, 15 sierpnia 2018

Zaproszenia DIY | Ślub i wesele


Nareszcie! Nareszcie rozpocznę tę serię postów na blogu. Już od długiego czasu nie mogłam się doczekać. Będzie nietypowa, trochę inna niż wszystkie, trochę dam porad, do których sama doszłam. Dzisiaj temat pierwszy - który już zresztą za nami - zaproszenia. Można zdecydować się na kupno drukowanych, ręcznie robionych (a przy tym drogich, ale nie ma się co dziwić!) lub można je zrobić samodzielnie przy odrobinie talentu, chęci i wolnego czasu. No dobra, tego ostatniego trochę więcej niż odrobinę. 
Czytaj dalej »

niedziela, 12 sierpnia 2018

Lekcja pierwsza: Alfabet, wymowa | Hiszpański


Gdy opublikowałam post o tym, jak uczę się języków obcych, było małe zainteresowanie. A że ja moich czytelników, czyli was, bardzo szanuję - przygotowałam dla was post o pierwszej lekcji hiszpańskiego. Pierwsza lekcja, która u mnie się troszkę rozwlekła, bo ja nie robię szybko, tylko porządnie. Może wam się przyda, może was to zainspiruje. A i jeszcze pytanko: chcecie małe back to school czy nie? Dajcie znać w komentarzach!
Czytaj dalej »

piątek, 10 sierpnia 2018

Kot odkrywca, kot podróżnik


Dziś temat bardzo poważny, bardzo na czasie, bo przecież to teraz właśnie wyjeżdżamy w podróże, odkrywamy nowe miejsca. Koty to też odkrywcy i podróżnicy. I wcale nie jest im do tego potrzebny samochód, rower, samolot. Wystarczą własne cztery kąty i cztery (a może nawet trzy) łapy. One potrafią znaleźć sobie zajęcie pełne magii, poszukiwań oraz eksploracji. Potrafią. W domowym zaciszu.
Czytaj dalej »

środa, 8 sierpnia 2018

Mój bullet journal



Przyszła pora na najbardziej czasochłonny post w historii tego bloga. Materiały zbierane przez cztery i pół miesiąca. Zdjęcia obrabiane bardzo długo, by zbyt wiele prywaty nie wypłynęło. A do tego sporo, sporo stron, trackerów i innych przydatnych rzeczy z mojego bullet journala. Zapraszam do czytania i oglądania. 
Czytaj dalej »

niedziela, 5 sierpnia 2018

Klucz do dobrej organizacji | 2 tygodnie w pracy


Pamiętam jak pod postem o SLOW LIFE zawrzało. Że się nie znam. Że nikt nie ma na nic czasu. Że pójdę do pracy to zobaczę. Że będę miała dzieci to w ogóle czasu nie będę miała. Że w sumie to nie powinnam o tym pisać, bo Polacy tacy nieszczęśliwi i ja im humor psuję jeszcze bardziej. I wiecie co? Mam to wszystko gdzieś. Poszłam do pracy. I nadal mam moje slow life. I nadal mam czas na wszystko.
Czytaj dalej »

piątek, 3 sierpnia 2018

Kot w czasie upału


Miau! Ale gorąco! Chyba ze sto stopni jest. A trzydzieści pięć to na pewno! Nie da się wytrzymać. Można się z tego gorąca rozpłynąć. A do tego to futro! Kłaki grzeją dodatkowo. Ale piękne futerko. Śliczne. Zadbane. Kochane. Milusie. To Lato chce dobić kota. To ono. Nie lśniące futerko. Jak sobie radzimy w czasie upałów? Oprowadzimy was. 
Czytaj dalej »

środa, 1 sierpnia 2018

Denko lipiec 2018


Zapraszam dziś na nowy post, tradycyjnie na początek lub koniec miesiąca jest to denko. Dziś jest to dziesięć pełnowymiarowych produktów oraz trzynaście próbek. Kilka fajnych kosmetyków, ale też kilka beznadziejnych. Jak zwykle zresztą. Zapraszam do czytania.
Czytaj dalej »

niedziela, 29 lipca 2018

Pink Gold, czyli kosmetyki Semilac


Witam wszystkich w tę bardzo gorącą niedzielę. Nie bardzo chce mi się coś robić, ale niedziela to niedziela. Jutro idę do pracy, więc jak wrócę, to tym bardziej nie będzie mi się nic chciało. Dziś przychodzę do was z postem o kosmetykach Semilac, które wygrałam jakiś czas temu. Będzie to cień w kremie w kolorze 094 pink gold oraz lakier hybrydowy w tym samym kolorze. Jeśli jesteście ciekawi, jak się spisały - czytajcie dalej. 
Czytaj dalej »

piątek, 27 lipca 2018

Morderca, krwiopijca, zbrodniarz. Kim według kota jest weterynarz?


Niezawodne trio stawia się w piątek na żądanie. Toffi, Fifi i wujek Kot. Dziś przychodzimy z gorącym, palącym i bolącym tematem. Nawet nie wiecie, jakie straszne rzeczy się dzieją każdego dnia. Te człowieki nadal pozostają na wolności! A właśnie dla nich powinny być przewidziane największe, najgorsze kary! Ten sam ból, który zajadą nam. A o kim mowa? 
Czytaj dalej »

środa, 25 lipca 2018

Codzienna rutyna | sprzątanie



Codzienna rutyna ma u mnie kilka oblicz. Pokażę wam każde z nich, ale w osobnych postach. Wiem, że niektórych nie interesuje pielęgnacja cery lub oporządzanie zwierzyńca, dlatego podzielę to wszystko tematycznie. Dzisiaj w temacie sprzątania pozostaniemy. Myślę, że ten post będę pisała dłużej, niż to wszystko robię. Oczywiście, jeśli macie jakieś porady dla mnie - zawsze chętnie je czytam!
Czytaj dalej »

niedziela, 22 lipca 2018

Gra w mafię, stres i pani to jakaś chuda jest | Tygodnik



Dawno nie było na blogu tygodników. Lubię tę serię, ale nie zawsze mam o czym pisać. Myślę, że chciałabym się w tym poprawić, ale teraz będę miała jeszcze mniej czasu na pisanie, a też nie chcę dodawać więcej niż trzech postów tygodniowo. Z większą ilością nie podołam. Mam w planach pisanie o kotach, ale też o tej nauce języków obcych - trochę bardziej zagłębić się w temat. Parę kosmetyków także czeka i jeszcze cała ta tematyka poboczna... Za dużo tematów, za mało czasu! No ale cóż, witaj dorosłe życie. 
Czytaj dalej »

piątek, 20 lipca 2018

Czym karmić kota? Poradnik bardzo (nie)poważny


Masz kota. Należysz do wielu kocich grup na Facebooku. Obserwujesz setki kocich profili na Instagramie. Masz już tak pokręcone w głowie, że piszesz nawet bloga o kotach lub - co gorsze - to twój kot go pisze! Masakra. Jednakże, na pytanie czym karmić kota jest wiele odpowiedzi. Wiele razy w sieci można spotkać się z gównoburzami, które nic nie wnoszą. Ale oczywiście, każdy Polak jest specjalistą i wie najlepiej. Także zażegnajmy wszystkie spory i przeczytajmy razem ten jakże (nie)poważny poradnik*.
Czytaj dalej »

środa, 18 lipca 2018

Kocham swoje ciało - a ty?



Przyszedł czas na tekst, który porusza ważny temat, jakim jest samoakceptacja. Pojęcie niektórym bardzo obce. Wnioskuję tak po wielu rozmowach z bardzo różnymi osobami. Niewiele z nas potrafi powiedzieć: lubię siebie! Lubię moje ciało! Mówią, że każdy z nas ma kompleksy. Pewnie, że tak. Ale powiem wam szczerze, niektóre da się niemal wrzucić do szuflady i o nich zapomnieć. Można z nimi żyć. Można nadal cieszyć się życiem. A ten jeden mankament naszej urody… cóż. Nie ważne!
Czytaj dalej »

niedziela, 15 lipca 2018

Jak rozjaśnić za ciemny podkład? Proste i tanie sposoby


Jak rozjaśnić za ciemny podkład? To pytanie zadaję sobie od dawna, bowiem ciężko mi znaleźć tani podkład, który będzie miał kolor chociaż zbliżony do mojej cery. W drogerii znalazłam jakieś 2-3 podkłady, które mogłyby mieć mój kolor, ale co mam zrobić, gdy znajdę podkład idealny, który oczywiście jest dla mnie za ciemny? Sposobów jest wiele. Ja wam opowiem o kilku moich i o tym, który mimo wszystko sprawdził się najlepiej. 
Czytaj dalej »

piątek, 13 lipca 2018

Codzienna kocia rutyna


Poznaliśmy już pewne zachowania kotów. Poczytaliśmy poradniki i edukowaliśmy się w kwestiach mycia kota czy też wyprowadzania go na spacer. Nie jest nam obce tresowanie kota, choć jest bardzo smutne. Cóż, życie nie zawsze jest idealne. No chyba, że kocie życie. Tak, to jest zdecydowanie idealne. Pełne wyzwań, odpoczynku i jedzenia. Codziennie inne, choć z pozoru takie samo. Przebrnijmy więc dziś przez codzienną kocią rutynę. A ja oddaję głos moim kotom. 
Czytaj dalej »

środa, 11 lipca 2018

Najlepszy podkład, który przetrwa cały dzień | Golden Rose Total Cover



Moja cera jest bardzo problematyczna. Ciężko jej dogodzić, choć kiedyś dobrze się dogadywałyśmy. W sumie od półtora roku mamy ze sobą problemy, ale staramy się je załagodzić. Jest ona mieszana w kierunku tłustej. Do tego trądzikowa. Ale bardzo trądzikowa, a nie jeden pryszcz w tygodniu. Przy okazji jest bardzo wrażliwa. Z takim zestawieniem szukanie podkładu idealnego jest ciężkie. Znalazłam jeden, który mógłby spełnić moje oczekiwania. 
Czytaj dalej »

poniedziałek, 9 lipca 2018

Skuteczna nauka języka obcego w domu


Jeśli, tak jak ja, jesteś ambitną osobą, która nie poprzestaje na minimalnym rozwoju i niewielkiej wiedzy - ten post będzie dla ciebie. Widziałam odzew w komentarzach pod którymś postem, że chcecie wiedzieć, jak uczę się języków obcych w domu. Tym razem opowiem o hiszpańskim. Dlaczego? Dlatego, że nigdy nie miałam go w szkole. Nigdy nie miałam z nim styczności. Jest to moje któreś już podejście i tym razem dobrze mi idzie. Nie odpuszczam. Krok po kroku wprowadzę was do świata języka hiszpańskiego. A przełożyć tę wiedzę możecie także na inne języki. 
Czytaj dalej »

sobota, 7 lipca 2018

Jak wytresować człowieka? Poradnik dla każdego kota


Miau. Witam po przerwie. Tu Pan Kot ze swoją świtą, czyli Toffim i Fifi. Wszyscy razem postanowiliśmy w kontrataku napisać o tym, jak wytresować człowieka. Bez przesady, przecież i tak wiadomo, że to my tresujemy ich. Prawda? Mam nadzieję ze mną zgadzacie. A jeśli jeszcze nie obserwujecie bloga - koniecznie to zróbcie i zabierajcie się do czytania. Notatniki w dłoń i notujcie najważniejsze punkty.
Czytaj dalej »

środa, 4 lipca 2018

Koty, jedzenie i ja | Instagram

Takiego posta jeszcze u mnie nie było, choć sama lubię je oglądać na innych blogach. W sumie to jeden z moich ulubionych rodzajów postów na dni, w które nie chce mi się nic robić i siedzę sobie w Internecie i tak przeglądam, i przeglądam. Dlatego tym razem nie będę dłużna i podzielę się z wami moimi zdjęciami z Instagrama. Może komuś nudzi się tak, jak mi. Może ktoś znajdzie coś inspirującego. Gdzieś tam znajdziecie jedno zdjęcie podlinkowane - wystarczy w nie kliknąć i będziecie przekierowani na Insta. Zachęcam do obserwowania! Na stories staram się być często. A teraz, bez zbędnego gadania, przechodzę do rzeczy. 
Czytaj dalej »

niedziela, 1 lipca 2018

Sukcesy małe i duże | podsumowanie połowy roku 2018


Koniec czerwca to nie taki zwykły koniec miesiąca. Koniec czerwca to koniec połowy roku. Jedna połowa za nami, a druga przed nami. To odpowiedni czas, by podsumować swoje osiągnięcia, ale też zaplanować kolejne tak, by mogło wystarczyć na nie czasu. Chcecie post o mądrym stawianiu celów? Dziś zapraszam was na moje podsumowanie pierwszej połowy roku 2018 - sukcesy, ważne chwile, a może nawet porażki. 
Czytaj dalej »

piątek, 29 czerwca 2018

Zużycia czerwca, czyli denko #6


Mój geniusz sięgnął właśnie szczytu. Robiłam tydzień temu porządki. Stwierdziłam, że zrobię zdjęcia od razu, a jak coś jeszcze zużyję, to będzie kolejne. I zrobiłam. Tylko zapomniałam pogrupować produkty i dzisiejszy post będzie miał... dwa zdjęcia bazowe. Ha, ha. W tym na jednym, jak widzicie jest mnóstwo rzeczy, a na drugim... no cóż. Ale nie dam rady więcej zużyć przez te dwa dni, bo większość jest pełna lub minimalnie połowa. Tak więc, dzisiaj trochę szybciej, zapraszam na zużycia czerwca. 
Czytaj dalej »

środa, 27 czerwca 2018

Koci punkt widzenia: spanie z kotem to wyzwanie


Koci świat pochłonął cię do reszty. Już wiesz, jak umyć kota, jak wyprowadzić kota na spacer i nie stracić przy tym wszystkich zębów, żebyś mógł chociaż pół posiłku dziennie zjeść. Na więcej i tak cię nie będzie stać, bo przecież kotka też trzeba żywić. Już nawet próbowałeś wytresować kota, a w efekcie kocowym sam zostałeś wytresowany. Tak, tak, życie z kotem wcale nie jest takie łatwe. A co dopiero, gdy przychodzi do spania…
Czytaj dalej »

niedziela, 24 czerwca 2018

No dalej, nie wstydź się, zrób sobie dobrze



Pomysł na ten post siedział mi w głowie już długi czas, dlatego w końcu postanowiłam go zrealizować. Jak wielu Polaków jest nieszczęśliwych. A jaki jest paradoks? Oni robią wszystko, by tak się czuć. Łakną współczucia i użalają się nad sobą. Wiecie co? Życie jednak jest o wiele piękniejsze, gdy jest nam dobrze. Gdy czujemy się szczęśliwi. Nie wiem, jak wy, ale ja nie wstydzę się zrobić sobie dobrze. 
Czytaj dalej »

piątek, 22 czerwca 2018

Koci punkt widzenia: jak nie ugotować kota?



Kto ma kota to pewnie zrozumie tę zależność. Otwierasz lodówkę. Zamykasz. A tam małe stworzenia z błagającymi ślepiami się na ciebie patrzy. Na ciebie i na to, co wyjąłeś z lodówki. Nie ważne, czy jest to szynka, czy kawałek starego brokuła. Masz dać. Inaczej bidulek zdechnie z głodu na-ten-tychmiast i nie będzie to zbierać. Nie jadł od 10 minut. Zrozum go... A co się dzieje, gdy przychodzi do gotowania? To już dłuższa historia. 
Czytaj dalej »

środa, 20 czerwca 2018

Wpis o nowościach, który wpisem o nowościach nie jest

Tytuł dość paradoksalny, ale taki właśnie był zamiar. Dziś chciałabym wam przedstawić 4 powody, dla których nie piszę o nowościach. Sama czytam takie wpisy, ale w sumie nic z nich nie wynoszę. Już od bardzo dawna nie popełniłam takiego wpisu, bo doszłam do pewnych przemyśleń. Nie chcę was, czytelników, okłamywać i nie chcę też pisać opinii, które są nieprawdziwe. 
Czytaj dalej »

niedziela, 17 czerwca 2018

Koci punkt widzenia: krótki poradnik, jak tresować kota (przygotuj się na najgorsze!)


Każdy wie, że da się wytresować psa. Nie ma z tym dużego problemu. A co z kotem? Koty są naprawdę inteligentne. Zdolne, mądre i... trochę leniwe. Dlatego tresura kotów to zupełnie inna bajka. Jak wiemy, koty wolą podążać własnymi ścieżkami. Poradnik o tresurze kota może przydać się każdemu kociarzowi. 
Czytaj dalej »

środa, 13 czerwca 2018

Moja cotygodniowa rutyna | sprzątanie


Pewnie zastanawiacie się, co tej wpis robi na moim blogu. Ano to, że kosmetyków nie mam aż tylu, by ciągle o nich pisać. Wystarczą denka, bo te są najbardziej szczere oraz recenzje kolorówki (po jakimś czasie używania). Jednak pisanie jest moją pasją, a teraz, gdy już kończę szkołę, chcę trochę poprawić warsztat. Postaram się pisać lepiej i ładniej. Będą się także pojawiać posty z różnej, bliskiej mi tematyki. Więc zaczynajmy.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Z punktu widzenia pana Kota: ludzie, ich narzekanie oraz Kot

Poduszka w krowę. Koc w krowę. Kot w krowę ^^


Witam wszystkich. Dziś do głosu dopuszczę pana Kota z historią życia. Chciałabym jednak, za jego zgodą oczywiście, zapytać was... czy dobrym pomysłem byłoby napisanie właśnie takiej książki, z punktu widzenia Kota? Lekka, przyjemna na słoneczne dni. Dla dzieci, dla młodzieży i dorosłych. Taka, która poprawi humor, sprawi, że każdy się zaśmieje. Jak myślicie? 
Czytaj dalej »

piątek, 8 czerwca 2018

Okres ma boleć i tyle


Och, mój ulubiony temat. Pewnie w tym momencie się zastanowicie: skoro ulubiony, to dlaczego dopiero teraz o tym piszę. I jak OKRES to może być ULUBIONY temat? Spokojnie, weźcie głęboki wdech, a ja wszystko zaraz wam opowiem. Bo mam w tej kwestii co opowiadać. Wiele ludzi traktuje okres jako temat tabu. Ale przecież to zwykła, ludzka rzecz. Kobieca. Nie da się tego zwalczyć. Było, jest i będzie. Dlaczego więc o tym nie rozmawiać?  
Czytaj dalej »

środa, 6 czerwca 2018

Odpuść i bądź szczęśliwy. ŻYJ JAK KOT!



Gdy na zakończenie szkoły mogłam sobie wybrać jako nagrodę to, co chciałam, poleciałam do Empika i zobaczyłam tę książkę. Od razu chciałam ją mieć. Jako zapalona kociara nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Tak wiem, jestem pokręcona, ale dobrze mi z tym. Czy ta książka wniosła coś nowego do mojego życia? Przeczytajcie. 
Czytaj dalej »

niedziela, 3 czerwca 2018

10 sprawdzonych sposobów, by podobać się prawdziwym mężczyznom

Studniówka, urodziny - wieki temu!

Nie, dziś nie będzie tygodnika. Stało się tak dlatego, że po prostu ten tydzień był nudny jak flaki z olejem. Niestety, takie życie. Czasem potrzebuję takiego spokoju. Na dobre mi to wychodzi. Dziś za to porozmawiamy o mężczyznach. Nie o chłopach. Nie o facetach. Ale o prawdziwych mężczyznach. A raczej o kobietach i ich związku z nimi. Tu można ustawić status: to bardzo skomplikowane. 
Czytaj dalej »

piątek, 1 czerwca 2018

Ile kosmetyków w ciągu roku zużywa kobieta? | denko #5


Maj już za nami. Mój ulubiony miesiąc minął. Dziś pierwszy czerwca, także życzę ci wszystkiego najlepszego. Na pewno jest w tobie coś z dziecka. Napisz w komentarzu - co to takiego :) Dziś przechodzę do denka ostatniego miesiąca, a uzbierało się ono ogromne. Nie wiem, jakim cudem, ale nie spodziewałam się aż takiego. Czternaście opakowań po kosmetykach aż się wysypywało z pudełka, więc dziś ostateczna pora, by coś z tym zrobić. Zapraszam do czytania. 
Czytaj dalej »

środa, 30 maja 2018

Koci punkt widzenia: łazienkowe przygody


Miau. Mama w końcu stwierdziła, że jesteśmy na tyle duże, żeby wchodzić do łazienki. Na początku nas pilnowała, ale teraz już możemy same. Coś tam mówiła, że boi się, że wejdziemy za pralkę. Ale powiedziałam jej, że nie wejdziemy. Zostawmy w tajemnicy to, że nie wiemy co to pralka, dlatego za to nie wejdziemy. Mimo wszystko - łazienka jest super!
Czytaj dalej »

niedziela, 27 maja 2018

Dżemy, wyzwania i słodkie lenistwo | Tygodnik


Tym razem nie mam jak napisać takiego tygodnika, jak zwykle. Nie mam za bardzo, co opowiadać, więc będzie troszkę inaczej. Trochę tego, co robiłam, o czym myślałam. Pewne zagadki i ciekawostki. Do tego najnowsze plany, które zrodziły się w mojej głowie. Mam nadzieję, że taki tygodnik będzie się wam podobał. Jeśli tak - skomentujcie lub zaobserwujcie, jeśli jeszcze tego nie robicie :) 
Czytaj dalej »

piątek, 25 maja 2018

Jak zmieniło się moje mieszkanie w pół roku?


W końcu nadszedł czas, gdy pokażę wam moje mieszkanie. Minęło pół roku od przeprowadzki, więc przyszedł na to odpowiedni moment. Dlaczego tyle z tym zwlekałam? Szczerze? Na początku nie miałam na to czasu. Potem, gdy mogłam robić zdjęcia to było albo już ciemno, albo był bałagan. Teraz, w końcu spięłam się w sobie i może idealnie nie jest, ale lepiej też nie będzie :) Na początku będzie porównanie, a potem wszystkie zdjęcia, jak to teraz wygląda. Zapraszam do czytania oraz oglądania. 
Czytaj dalej »

środa, 23 maja 2018

Nauka języków obcych w domu | porady, książki, moje sposoby


Pod ostatnim postem padło pytanie o to, jak uczę się języków obcych, a dokładniej hiszpańskiego. No cóż, hiszpański akurat dopiero zaczynam, ale umiem dobrze już dwa inne języki, a ten ma dołączyć do tego grona. Dlaczego nie odpowiedziałam w komentarzu, a pisze o tym osobny post? Bo nie dałabym rady streścić tego tak bardzo. Dlatego chciałabym wam opowiedzieć, jak aktualnie uczę się języków obcych. 
Czytaj dalej »

niedziela, 20 maja 2018

Śmieszne historie, poligloci oraz tajemna sztuka... składania koszulek | Tygodnik


Stało się. Minął kolejny tydzień maja, a ja zbyt mało zrobiłam. Zbyt szybko ten czas upłynął, ale myślę, że mimo tego był owocny. Owocny w pozytywne myśli i relaks, którego tak bardzo mi brakowało. Miałam w końcu czas, by przeczytać książkę w mniej niż dwa tygodnie. Tak się działo, gdy chodziłam do szkoły. Technikum wcale nie było takie łatwe i chyba napiszę o tym osobny post. O tym, dlaczego wcale nie jest gorsze od liceum. Co wy na to? 
Czytaj dalej »

piątek, 18 maja 2018

Pośmiejesz się ze mną? #1

Bez makijażu, jak zawsze roześmiane ;) 

Niedawno przeczytałam na jednym blogu, że twórczyni najlepsze pomysły przychodzą pod prysznicem. Łazienka chyba dobrze działa, bo właśnie chwilę temu wpadłam na pomysł na nową serię. Miałaby ona służyć ogólnej radości, bo według mnie ludziom brakuje pozytywnych emocji. Na co dzień się zadręczamy, przejmujemy i jesteśmy zdołowani, bo przecież każdy Polak tak ma, a my nie będziemy się wyróżniać. A właśnie powinniśmy, i choć nie lubię, gdy coś muszę czy powinnam, to twierdzę, że ludzie powinni być szczęśliwi. Stąd będę zapisywać dla was zabawne historie z mojego życia. Mam nadzieję, że się wam spodobają. 
Czytaj dalej »

środa, 16 maja 2018

Koci punkt widzenia: tyran i bandyta, czyli Toffi doszedł do głosu

Oglądamy z Fifi serial :)

Wiele się ostatnio wydarzyło, dlatego przyszedł czas, by się tym z wami podzielić. Dziś będzie dość nietypowy koci post, bo napisze tu każdy coś od siebie. I ja, i Fifi i Toffi. Każdy patrzy ma tę sprawę trochę inaczej. A może rozwieje to jeszcze czyjeś wątpliwości. Zacznę ja, ale dość szybko, bo Fifi już się rwie do pisania dla was, a Toffiego rozpiera nieprzenikniona energia. 
Czytaj dalej »

poniedziałek, 14 maja 2018

Systemy namierzania, szwy i co teraz? | Tygodnik

Nie mam zdjęć z tego tygodnia... :(

Wczoraj skończył się tydzień, a ja dziś skończyłam dopiero odsypiać. Miałam bardzo ciężki weekend i mam ochotę zabić każdego, kto coś ode mnie teraz chce. Mam wakacje. Dwa tygodnie wakacji i myślenia nad tym, co chcę w życiu robić. To najtrudniejszy dla mnie czas, bo naprawdę nie wiem, czego chcę. Nie czuję się na tyle dorosła, by już decydować...
Czytaj dalej »

piątek, 11 maja 2018

Koci punkt widzenia: czas na miłość!


Miau! Dziś pisze dla was Fifi, bo skończyłam już pół roku i umiem pisać. Człowieki, to nieogarnięte jakieś, bo kilka lat mają i się dopiero uczą. Ale ja już potrafię. Dlatego opowiem wam historię. To dla mnie ważne. No i pokaże, że to co czasem Wujek Kot opowiada, to jednak bujdy. Bo mama taka zła nie jest, jak się wydaje. 
Czytaj dalej »

wtorek, 8 maja 2018

7 faktów o moim mieszkaniu

Takie maluchy <3

Tak, wiem. Miałam wam pokazać w końcu mieszkanie. Powiem wam, że już jest to w planach. Nawet czeka wpis, tylko nie mam jeszcze zdjęć. Zrobię, obiecuję. Planuję pewną serię, przy której idealnie się sprawdzą te zdjęcia. Ale to jeszcze nie dziś. Tym razem chcę, by było lekko i przyjemnie do czytania. Napisałam już pięć matur. Trzy przede mną. Naprawdę nie mam chęci do robienia czegokolwiek, choć stresu na szczęście nie odczuwam. 
Czytaj dalej »

niedziela, 6 maja 2018

1000 km, Bałtyk i napisałam za dużo | Tygodnik


Ten tygodnik może być dla niektórych przeciętny, a dla niektórych bardzo szokujący. Działo się wiele i niewiele za razem. Jak to możliwe? Ano tak, że nie każdego dnia moje życie jest mega ciekawe. Przecież nie będę wam pisać, że kupiłam nową szczoteczkę do zębów (która jest śliczna) i paczkę podpasek, by mieć w zapasie. Kogoś to interesuje? Myślę, że nie, ale jak się mylę, to proszę o korektę. 
Czytaj dalej »

piątek, 4 maja 2018

Sposób na: krem, który nie działa


Dziś przychodzę do was z postem: sposób na. Miałam zamiar pisać takie notki częściej, ale jakoś mi to nie wyszło. Więc nie będę już nic obiecywać, tylko biorę się do roboty. Sposób na krem zrodził się z tego powodu, że moja cera ostatnio jest bardzo kapryśna i nic na nią nie działa. A szkoda wyrzucać. Jeśli macie jakieś swoje pomysły, piszcie w komentarzach!
Czytaj dalej »

środa, 2 maja 2018

Ile kosmetyków w ciągu roku zużywa kobieta? | denko #4


Witaj. Zaraz matury, ale postaram się dla was pisać już na bieżąco. Ostatnie dni dały mi się we znaki, ale teraz już ostatnia prosta i koniec. Ostatnie denko było objętościowo duże. Między innymi za sprawą tego, że niektóre z tych kosmetyków miałam już bardzo długo. I za sprawą tego, że mój P. niektóre mi podbiera. Tym razem przeważa pielęgnacja... włosów. No i jeden malusi kosmetyk z kolorówki. Zapraszam do czytania. 
Czytaj dalej »

niedziela, 29 kwietnia 2018

To już koniec (z przytupem) | Tygodnik


Przedwczoraj wylałam cały potok łez. To już koniec. Naprawdę. Ostatni dzień szkoły już za mną. Było cudownie, ale zdecydowanie zbyt krótko. Wydaje mi się, że jeszcze nie jestem gotowa do życia w tym prawdziwym świecie. Chciałabym jeszcze rok, jeszcze jeden rok w szkole. Ale to już nie wróci, niestety. 
Czytaj dalej »

niedziela, 22 kwietnia 2018

Strusie, pizza i łzy | Tygodnik


Nowy Tygodnik, a w zasadzie to dwutygodnik. Ostatnio nic takiego się nie działo, ale teraz troszkę ważnych dla mnie rzeczy miało miejsce. Jeszcze wiele przede mną w tym tygodniu, ale minione dwa uważam za zakończone. Dziś jeszcze troszkę kreatywnych zabaw, a potem odpoczynek i witaj poniedziałku. 
Czytaj dalej »

piątek, 20 kwietnia 2018

Czy ktoś cię pytał?


Sprzątnij ze stołu. Ubierz się cieplej. Nie mów z pełną buzią. Odrób lekcje. Wróć przed dwudziestą. Nie możesz wyjść. Nie możesz mieć takiego kolegi. Nie będziesz spotykać się z tym chłopakiem. Rób, co mówię. Posprzątaj łazienkę. Nie pójdziesz do tej szkoły. Pójdziesz na biol-chem. Potem pójdziesz na studia. Na medycynę. A teraz wybiorę ci dom, auto, męża. 
Czytaj dalej »

wtorek, 17 kwietnia 2018

Koci punkt widzenia: po coś tu babo przyjechała?


Miau. Ależ się zdenerwowałem. No nie mogę się opanować. Nie wytrzymam z tych nerwów. Chyba aż pójdę i będę spał. Ale nie, nie uspokoję się. Jakby ktoś was tak zdenerwował, to też byście chcieli się zemścić, poskakać, podrapać, pogryźć i nawet prychnąć! Chcielibyście! Mówię tam. 
Czytaj dalej »

niedziela, 15 kwietnia 2018

Sposób na: manicure


Ostatnio miałam tak niewiele czasu na cokolwiek, że nawet moje paznokcie dwa tygodnie czekały na pomalowanie. Ale pomyślałam sobie, że może właśnie dla tego warto sobie przypomnieć porządny manicure. Śpieszę wam z moimi poradami, by dłonie były gładkie i zadbane. A może dodacie coś od siebie? 
Czytaj dalej »