Pizza z patelni


Przepis na pizzę z patelni znalazłam dawno temu na zszywce, ale nie mam ani linku, ani nie wiem, u kogo. Postanowiłam go jednak wypróbować. Jest to pomysł na szybką kolację (lub jakikolwiek inny posiłek). Całość zajęła mi jakieś 20 minut. 


Czego ci trzeba?
dwóch jaj
pięciu łyżek mąki
dwóch parówek
oregano
soli i pieprzu
keczupu lub koncentratu (ja użyłam keczupu) 
sera startego (ja pokroiłam w paseczki)
wody (dla rozrzedzenia ciasta)
oleju (do smażenia)
inne dodatki, jakie lubisz 


Co robić?
Jaja zmiksuj z mąką (i solą oraz pieprzem do smaku), a następnie dodaj tyle wody, by ciasto nie było ani zbyt gęste, ani zbyt rzadkie. Następnie posiekaj drobno parówki i dodaj do ciasta. Zamieszaj. Przygotuj sobie ser - zetrzyj, pokrój, co wolisz. Na patelnię wylej trochę oleju, a na niego całe ciasto. Gdy się zarumieni - obróć. Posmaruj koncentratem lub keczupem i osyp lekko bazylią. Na to wysyp ser. Dodaj swoje ulubione dodatki (ja nie użyłam żadnych). Przykryj patelnię i smaż, aż ser całkowicie się nie rozpuści. Potem zdejmij z patelni i jedz póki ciepłe. 

Smacznego!

4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :) jeśli ci się tu podoba - zostań na dłużej!

Copyright © 2014 Koci punkt widzenia , Blogger